Pokrzywdzonym jest osoba, której dobro prawne zostało bezpośrednio naruszone
lub zagrożone w wyniku przestępstwa (por. art. 49 § 1 k.p.k.).
Po pierwsze, abyś został uznany za pokrzywdzonego, zasadniczo musi zostać
naruszone Twoje indywidualne, przysługujące tylko Tobie, chronione przez
prawo dobro, takie jak: zdrowie, nietykalność cielesna, własność, cześć, dobre
imię, wolność seksualna.
Niemniej jednak musisz pamiętać, że nie jest konieczne, aby Twoje dobro zostało
przez sprawcę naruszone. Wystarczy jeśli swoim zachowaniem sprowadził
on dla niego zagrożenie – jest już to dostateczne do uznania Cię za pokrzywdzonego.
Przykład:
Zenobiusz wraz z rodziną przebywał na wakacjach nad morzem. Jaś i Tosia pływali
w Bałtyku. W pewnym momencie Tosia zaczęła tonąć i wzywać pomocy.
Ratownik nie rzucił się jednak, aby jej pomóc, gdyż był pijany. Tosię udało się
uratować jedynie dzięki działaniom przypadkowego plażowicza. W tej sytuacji
życie Tosi było zagrożone przez nieodpowiedzialne zachowanie ratownika
i w trakcie procesu będzie ona osobą pokrzywdzoną.
Pamiętaj! Jesteś pokrzywdzonym nie tylko wtedy, gdy poniosłeś jakąś szkodę
majątkową, czyli gdy ucierpiał Twój majątek albo w związku z obrażeniami
ciała musiałeś ponieść koszty leczenia, ale także wtedy, gdy zostało naruszone
jakieś Twoje dobro osobiste, jak np. cześć, dobre imię.
Przykład:
Jeden z byłych pacjentów Zenobiusza podczas konferencji, na której Zenobiusz
wygłaszał referat, wykrzyczał, że Zenobiusz jest szarlatanem, konowałem i łapówkarzem.
W takim przypadku zostało naruszone jego dobre imię i będzie on
traktowany jako pokrzywdzony.
Nie będziesz uznany za pokrzywdzonego w sytuacji, w której popełnione przez
sprawcę przestępstwo narusza dobro ogółu, całego społeczeństwa, wszystkich
ludzi czy też państwa, nawet jeśli pośrednio odnosi się do Ciebie.
Przykład:
Krystyna miała sprawę w sądzie przeciwko sąsiadom, dotyczącą przebiegu
granicy między działkami. Sprawę przegrała, gdyż jej sąsiad kłamał w sądzie.
Obecnie przeciwko sąsiadowi toczy się sprawa w sądzie o składanie fałszywych
zeznań. Z uwagi na fakt, że dobrem, które jest chronione przez przepis dotyczący
składania fałszywych zeznań, jest prawidłowe funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości,
Krystyna nie będzie uznana za pokrzywdzoną, mimo że na skutek
nieprawdziwych zeznań sąsiada przegrała w sądzie sprawę o przebieg granicy.
Przykład:
Znajomy Zenobiusza z pracy sfałszował jego podpis pod zaświadczeniem, które
jeden z pacjentów zaniósł przed komisję poborową do wojska, chcąc uniknąć
służby w armii. Skutkiem tego Zenobiusz miał duże problemy, zanim sprawa została
ostatecznie wyjaśniona. Obecnie przeciwko znajomemu toczy się sprawa
w sądzie o fałszowanie zaświadczeń. Z uwagi na fakt, że dobrem, które chroni
przepis dotyczący fałszowania dokumentów, jest wiarygodność wszystkich dokumentów
w państwie, Zenobiusz nie będzie uznany za pokrzywdzonego, mimo że
na skutek działania znajomego miał duże kłopoty w pracy.
Zostaniesz jednak uznany za pokrzywdzonego, mimo popełnienia przez sprawcę
przestępstwa wymierzonego w dobro ogółu ludzi lub państwa, jeśli sprawca
równocześnie popełnił także inne przestępstwo, którym naruszył także Twoje
indywidualne dobro.
Przykład:
W opisanej powyżej sprawie sądowej Krystyny z sąsiadami o przebieg granicy,
podczas zeznań jeden z sąsiadów, poza zwykłymi kłamstwami dotyczącymi samego
przebiegu granicy, stwierdził także, że Krystyna jest złodziejką i że „zła
kobieta to jest”. Obecnie toczy się przeciwko sąsiadowi sprawa nie tylko o składanie
fałszywych zeznań, ale także o znieważenie Krystyny. Ponieważ słowa wypowiedziane
przez sąsiada naruszyły jej dobre imię, będzie ona uznana za osobę
pokrzywdzoną w sprawie.
Poza tym należy ocenić, czy ostatecznie to właśnie Tobie sprawca w rzeczywistości
wyrządził szkodę. Często zdarzają się bowiem sytuacje, gdzie na pierwszy
rzut oka to właśnie Ty możesz czuć się pokrzywdzony przestępstwem, w rzeczywistości
jednak jest nim zupełnie ktoś inny. Musisz zatem sprawdzić, czy to
na pewno Ty ostatecznie coś straciłeś, a nie ktoś inny.
Przykład:
Zenobiusz ma konto w jednym z banków. Sprawca przyszedł do banku, podrobił
podpis Zenobiusza na czeku i wypłacił z jego konta bankowego 1000 zł.
Wydaje się, że Zenobiusz powinien być uznany za pokrzywdzonego w tej sytuacji.
Niemniej jednak, z uwagi na fakt, że bank jest zobowiązany do zwrotu
na konto Zenobiusza kwoty, która została wypłacona z jego konta na skutek
przestępstwa popełnionego przez inną osobę, w rzeczywistości to bank ponosi
stratę w wysokości 1000 zł i to bank będzie uznany za pokrzywdzonego w tym
przypadku.
Przykład:
Do urzędu, w którym pracuje Krystyna, przyszedł ktoś, kto na podstawie podrobionej
faktury domagał się zapłaty za rzekomo dostarczone do urzędu materiały
biurowe. Ponieważ faktura wyglądała na prawdziwą, Krystyna wypłaciła sprawcy
określoną sumę pieniężną. Mimo, że to Krystyna została wprowadzona w błąd
przez sprawcę i to ona wydała mu pieniądze, nie będzie uznana za pokrzywdzoną,
gdyż w rzeczywistości pieniądze stracił urząd.